AMK Z nami każdy kilometr ma znaczenie. 🙂

Świadczymy usługi przewozu towarów do krajów UE i poza nią – niezawodnie! | Twój partner w transporcie FTL i LTL 🚚 | Logistyka |

Realizujemy profesjonalną obsługę procedury celnej (export, import, tranzyt).

Dostawa wyruszyła. Na papierze wszystko gra. I właśnie to jest najbardziej niebezpieczne…😬Bam!Pojawia się cisza tam, gdz...
19/02/2026

Dostawa wyruszyła. Na papierze wszystko gra. I właśnie to jest najbardziej niebezpieczne…😬
Bam!
Pojawia się cisza tam, gdzie powinien być kontakt od kierowcy.
Bam!
Dowiadujesz się, że na trasie jest opóźnienie. Tylko 20 minut. Myślisz - nadrobimy. Ale jednak zamiast spokoju zaczynają dręczyć Cię coraz większe wątpliwości. A w Tobie narasta niepokój.

Trudno to wytłumaczyć, bo jeszcze nic poważnego się nie wydarzyło. Na razie tylko drobne sygnały ostrzegawcze. Jednak to wystarczy, aby zapaliła się czerwona lampka 🚨. A Ty już wiesz, czujesz pod skórą, że Twój transport jest zagrożony i może się “wysypać”. Szósty zmysł? Być może.

A może po prostu doświadczenie?

Lata w spedycji i kryzysy, które są w tej branży na porządku dziennym nauczyły mnie, żeby:

👉🏼 nie ignorować wewnętrznego głosu, który krzyczy i ostrzega, a czasem tylko subtelnie szepcze do ucha👂🏼,
👉🏼 polegać na intuicji, która oparta jest na setkach podobnych sytuacji.

Długi staż w spedycji wyczula Cię na z pozoru nieistotne sygnały. Sygnały, które wprowadzają nas spedytorów w stan pełnej gotowości.

Czasem możemy poczuć się jak wróżbici 😊 Potrafimy przewidzieć przyszłość 😀i nadciągającą burzę. Dostrzegamy scenariusze, których inni nie widzą. Widzimy cały obraz, podczas gdy inni tylko fragment.

Różnica polega na tym, że my nie czarujemy rzeczywistości, lecz robimy wszystko, aby się nie zawaliła.
W spedycji to właśnie te pierwsze sygnały mogą zaważyć na powodzeniu naszego zlecenia.

Masz podobne doświadczenia?

Mamy 2 lata. Napiszecie i co z tego? 😊Dla nas ta liczba ma szczególne znaczenie.Dlaczego?Ponieważ to ważny moment w rozw...
15/01/2026

Mamy 2 lata. Napiszecie i co z tego? 😊
Dla nas ta liczba ma szczególne znaczenie.
Dlaczego?

Ponieważ to ważny moment w rozwoju naszej firmy i związane z tym … wyróżnienie.
I choć chwalenie się nie jest naszą mocną stroną 😉, obok takiej wiadomości trudno przejść ot tak, bez dzielenia się nią z innymi.

AMK otrzymała nagrodę ORŁY w plebiscycie branżowym w Rzeszowie osiągając w 2025 r. wynik na poziomie - 8,5/10.

Dla niewtajemniczonych - Orły to program, który nagradza najlepsze firmy, liderów w swoich sektorach. Co istotne, ocena oparta jest na opinii samych klientów.

Nie będziemy pisali jak bardzo jesteśmy dumni z tego osiągnięcia, bo jesteśmy 😀.

Dziękujemy całemu zespołowi i każdemu z osobna za świetny wynik i solidną pracę. Razem pracujemy na wspólny sukces!

A do klientów kierujemy szczególne podziękowania za pokładane zaufanie i współpracę – bez Was to osiągnięcie nie byłoby możliwe. ❤️

Takie nagrody cieszą bardzo i napędzają do działania.

Rok 2026 zapowiada się nader pracowicie, aby przyszły rozpocząć z jeszcze lepszym wynikiem.

To dopiero początek. Przed nami kolejny etap i jeszcze ambitniejsze cele! 💪🏼

Z jakimi postanowieniami, bądź celami wchodzisz w Nowy Rok?

🎄 Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim naszych klientom, współpracownikom i przewoźnikom pragniemy złożyć najserde...
29/12/2025

🎄 Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim naszych klientom, współpracownikom i przewoźnikom pragniemy złożyć najserdeczniejsze życzenia:

🌟 oddechu od logistycznej codzienności, która należy się każdemu – zwłaszcza tym, którzy na co dzień rzadko się zatrzymują
🌟 bezpiecznych “transportów” na wigilię oraz przewidywalnej pogody (choć wiemy, że w naszej strefie klimatycznej to życzenie z gatunku “nieosiągalnych” 😉)
🌟 spokoju, który nie wymaga monitoringu GPS
🌟 cudownej świątecznej atmosfery
🌟 radości, która potrafi rozświetlić nasze domy bardziej niż świąteczne iluminacje
🌟 oraz magicznego czasu z tymi, którzy są dla nas najważniejsi.

Dziękujemy za ten mijający rok, za współpracę, zaufanie, za każde słowo: „dowieziemy”. Cieszymy się, że razem możemy realizować wspólne cele i przekraczać granice, również własnych możliwości 😊

Niech 2026 będzie rokiem dobrych decyzji, ekscytujących wyzwań i okazji, które same pukają do drzwi. 🎉
Zespół AMK ✨🚛

Czy jesteśmy pomocnikami św. Mikołaja? 🎅🏼To na razie pozostaje w sferze naszych marzeń 😊 Ale lubimy o sobie myśleć jako ...
09/12/2025

Czy jesteśmy pomocnikami św. Mikołaja? 🎅🏼To na razie pozostaje w sferze naszych marzeń 😊 Ale lubimy o sobie myśleć jako o zespole, który realizuje ważną przedświąteczną misję 😉

Gdy św. Mikołaj ostrzy sanie i ładuje na wóz prezenty dla dzieci, nasi kierowcy gromadzą i uzbrajają ładunki na naczepach. A towar jest wyjątkowy i wymaga szczególnej precyzji i delikatności.

Od kilku lat Firma MK Illumination powierza nam swoje najbardziej wrażliwe zlecenie. W ramach niego dostarczamy do Wielkiej Brytanii oświetlenie świąteczne, którymi udekorowane są centra handlowe, lotniska i przestrzenie publiczne na całym świecie.

Magicznie rozświetlone alejki i ulice, iluminacje świetlne, to dziś ważny element przedświątecznej atmosfery, której przecież nie może zabraknąć!
Presja jest więc duża, aby towar dotarł na czas i nieuszkodzony.

Jak wygląda to za kulisami?

Prawdziwa gorączka przedświąteczna 😄, nad którą panują nasi najlepsi logistycy. Planując w pocie czoła trasy, przewidując możliwe trudności, dopinając zlecenie na ostatni guzik - bo tu przestrzeń na margines błędu podczas transportu, jest niewielka.

Niestety zimowe warunki pogodowe nam tego zadania nie ułatwiają. Oblodzenia na drodze, śnieg, mogą spowolnić nasz transport.

Grunt to dobre zarządzanie i przewidywanie. A wszystko po to, aby towar mógł dotrzeć do celu bezpiecznie, zanim jeszcze z głośników w galeriach handlowych popłynie piosenka Driving home for Christmas [Chris Rea]😀

A jakie jest Wasze największe przedświąteczne wyzwanie logistyczne?

To rozumiemy.  😊Listopad zaczął się w AMK z przytupem - od dostaw na Stadion Olimpijski w Berlinie oraz Santiago Bernabé...
27/11/2025

To rozumiemy. 😊
Listopad zaczął się w AMK z przytupem - od dostaw na Stadion Olimpijski w Berlinie oraz Santiago Bernabéu w Madrycie. 😀

Co przywoziliśmy? Znając nas, już pewnie się domyślacie… materiały reklamowe i elementy wystroju stadionów.
Emocje były z nami od chwili przyjęcia zlecenia. Toż National Football Leauge (NFL) to nie byle pryszcz 😉

Planowanie transportu zajęło nam niecały tydzień. Przeprowadzenie odprawy celnej - kilka dni roboczych.

Załadunek na początku listopada (4 naczepy 13.6 wyruszyły z okolic Londynu). Rozładunek jeszcze przed pierwszymi przymrozkami 🙂 … a może już po ? Ostatni 12 listopada. Restrykcje dotyczące wjazdu dużych samochodów do centrum Madrytu spowodowały, że nasi kierowcy mogli dostać się z ładunkiem na teren stadionu dopiero w środę o 22.00. Ślady kół wskazują na śmiały i dynamiczny przejazd oraz rozładunek. 💪🏼

To jedno z tych zleceń, przy których sformułowanie „gładko jak po maśle” nabiera nowego znaczenia.

Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tego projektu. A naszym kierowcom dziękujemy za solidność i współpracę.❤️

Życzymy sobie i Wam wielu podobnych zleceń!
I zapraszamy do krótkiej fotorelacji 😊

Poniedziałek rano. Zaczynasz dzień jak zwykle. Od mocnej dawki kawy. ☕ W zleceniach panuje względny spokój. Nic niepokoj...
20/11/2025

Poniedziałek rano. Zaczynasz dzień jak zwykle. Od mocnej dawki kawy. ☕ W zleceniach panuje względny spokój. Nic niepokojącego się nie dzieje. Ładunki zgodnie z planem. Kierowca w trasie. Telefon milczy, jak zaklęty. Zastanawiasz się tylko, czy to dobrze czy źle ?😀 A może to przysłowiowa cisza przed burzą?

Spokojny poranek, nie tylko poniedziałkowy, wiem to z doświadczenia, potrafi zamienić się w prawdziwy horror 🧟, gdy sytuacje przybiorą nieoczekiwany obrót. Awaria na trasie. Trudne warunki pogodowe i ryzyko dużych opóźnień itp.

Problemy, problemy, problemy.

To one potrafią wyprowadzić z równowagi i wprawić w gorszy humor nawet najbardziej opanowanego i trzymającego nerwy na wodzy - spedytora. Niestety sytuacje powyżej to nie jest coś, na co mamy wpływ. One się po prostu dzieją. Zwykle poza nasza kontrolą, a zawsze wbrew naszej woli 😀

A my po raz setny staramy się te supły rozplątać z elegancją i profesjonalizmem. Zachowując zimną krew (choć z pozoru) i uśmiech na twarzy, mimo że często w danym momencie wcale nie jest nam do śmiechu.

Rzeczywistość spedytora nie jest łatwa. Ale nikt też nie powiedział, że taka będzie.

Codziennie opanowujemy chaos i to jest nasz chleb powszedni. A im lepiej sobie z nim radzimy, tym lepiej smakuje. Ale, ale nie do końca jest tak, że mamy związane ręce i nic zrobić nie możemy - a tylko czekać na pojawienie się trudności. Bo fakt, spedycja to sztuka panowania nad chaosem, lecz nie tylko. To również sztuka zarządzania kryzysami, zanim się jeszcze pojawią. Przewidując i zapobiegając.

A co Tobie potrafi najbardziej zepsuć dzień w pracy? 👇🏼

a) Opóźnienie z załadunkiem
b) Brak kontaktu z kierowcą
c) Awaria na trasie
d) Nic - jestem ponad tym! 😀

Jestem bardzo ciekawy Twojej opinii. 😊

>Korek? To Pan nie zdąży? Ominie Pan jakoś, bo klient czeka.>Brzmi znajomo? Fizyki nie oszukamy❗Nie mamy zdolności telep...
16/10/2025

>Korek? To Pan nie zdąży? Ominie Pan jakoś, bo klient czeka.>
Brzmi znajomo? Fizyki nie oszukamy❗Nie mamy zdolności teleportowania się. Ani żadnych innych supermocy, aby przenosić samochody ponad zatłoczonymi drogami. I mówię to z żalem 😳. Bo to rozwiązałoby wiele logistycznych problemów. A co mamy zamiast tego ? Realia, których nie przeskoczymy. 😀

Klient oczekuje punktualności. I słusznie ! I mimo, że z zewnątrz wygląda to czasem, jakbyśmy siedzieli z założonymi rękami, biernie „obserwując” wydarzenia na drodze - w głowie każdego spedytora rozgrywa się zacięta walka o każdą minutę transportu! Bo każda minuta w logistyce jest na wagę złota.

Jednak nasza rola w tym całym procesie nie sprowadza się do zaklinania rzeczywistości czy dokonywania cudów (Zostawmy to magikom 😉). Lecz do odpowiedzialnego podejmowania decyzji. Bo to właśnie od naszych decyzji zależy cała logistyka łańcucha dostaw.

To my jesteśmy tym ogniwem, które tłumaczy, uspokaja, opracowuje plan A, B, C, a czasem nawet D i bierze na siebie cały ciężar odpowiedzialności za realizowane zlecenie.

Lata pracy w spedycji nauczyły mnie, że:

⚙️ transparentna komunikacja z klientem jest jedyną drogą wyjścia, zamiast pustych obietnic
⚙️ warto postawić na budowanie relacji; bo gdzie są relację tam jest i zaufanie, a gdzie jest zaufanie tam pojawia się zrozumienie
⚙️ presja nie zniknie, ale czasem „nie zdążymy” to również profesjonalna odpowiedź, o ile podparta jest argumentami, alternatywnymi rozwiązaniami i nie wynika z naszego zaniedbania. 💪🏼

A jak Ty radzisz sobie z podobną presją w spedycji?

Nie da się go zmierzyć ani zważyć. Nie wrzucisz go na pakę, nie zapakujesz do kontenera, a jednak wyrusza z Tobą w drogę...
25/09/2025

Nie da się go zmierzyć ani zważyć. Nie wrzucisz go na pakę, nie zapakujesz do kontenera, a jednak wyrusza z Tobą w drogę z każdym nowym zleceniem. I działa w spedycji lepiej niż poranna kawa.☕😉 Bo daje zastrzyk energii do działania, który wystarcza na długo.

Zaufanie w spedycji to Twoje najważniejsze paliwo. Paliwo wzrostu dla Ciebie jako spedytora, paliwo wzrostu dla Twojego zespołu i Twoja najważniejsza waluta.

I to jest przestrzeń, gdzie żadna technologia nie ma dostępu. Bo zaufanie to człowiek. To dowieziony na czas ładunek. To troska o klienta i jego potrzeby. To gotowość do podjęcia się organizacji pilnego transportu nawet w piątek o 21.00. To przysłowiowe stawanie na głowie, gdy transport nie idzie po naszej myśli. Bo:

🟢 przydarzył się wypadek na drodze
🟢 wystąpiły niespodziewane trudne warunki pogodowe
🟢 Twój kierowca się rozchorował.

To coś, co buduje się latami, a praca nad nim wciąż procentuje.
Gdy raz zawiedziemy zaufanie klienta, to tak jakby ładunek nie ruszył z rampy. Ciężko na nie zapracować, a jeszcze trudniej odbudować.

Oczywiście każdemu czasem mogą przydarzyć się potknięcia. Oby w naszej pracy było ich jak najmniej 😉 A wtedy, NIE chowanie głowy w piasek może uratować naszą relację z klientem lecz zmierzenie się z tym co trudne, biorąc pełną odpowiedzialność za to co się stało i zadanie sobie pytania: ”Co jeszcze możemy zrobić?” 💪🏼

W AMK zaufanie budujemy codziennie, nową rozmową z klientem, odebranym tel. o 22 tej, raportem i to podejście sprawdza się u nas w 💯%.

A czym w spedycji jest dla Ciebie zaufanie?

To był trudny, wymagający związek…. A jednak Michał nie chciał go zakończyć jednym cięciem. Kierowany wewnętrznym głosem...
21/08/2025

To był trudny, wymagający związek…. A jednak Michał nie chciał go zakończyć jednym cięciem. Kierowany wewnętrznym głosem, żeby jeszcze dać szansę. Nie skreślać. Nie tak od razu. Bo przecież każdemu zdarzy się pobłądzić...

Co sprawiło, że nasz spedytor Michał uwikłał się w tę relację. I jak to się skończyło?

Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie.

Po prostu zwyczajne zlecenie, jakich wiele. Połączyć standardowy ładunek z odpowiednim miejscem docelowym. Dla doświadczonego spedytora to pestka. Co prawda przewoźnik jeszcze młody i nie otrzaskany z branżą - ale da radę 💪🏼 Co więc może pójść nie tak?
Jednak już od samego początku ta współpraca się „nie kleiła”. Niezgodność temperamentów? Może. Brak chęci do porozumienia się? Zdecydowanie nie – bo obu stronom na powodzeniu tej misji zależało.

Do idealnego przebiegu zlecenia brakowało jednego ważnego składnika.

CHEMII.

Bo w logistyce jak w miłości, liczy się wyczucie i odpowiedni partner, który rozumie i potrafi stanąć na wysokości zadania, gdy sytuacja tego wymaga.

Nasi bohaterowie dzisiejszej historii byli po prostu niedopasowani. Jak plandeka i ładunek płynny - teoretycznie się da, ale tylko raz.😉

Nawet uwodzicielska cierpliwość Michała do potknięć kierowcy na wiele się zdała. Konflikt na linii spedytor – przewoźnik narastał, podobnie jak niezrozumienie codzienności spedytora. Nie, spedytor nie wymyślił towaru. Nie - nie wziął ładunku z powietrza. Nie - przyjmując go nie widział go na oczy, znane mu są tylko jego wymiary - długość, szerokość, wysokość, ciężar. Wie, czy jest to urządzenie, czy paleta, a czasem nawet i to jest dla niego nieodkryte. Bazuje więc na danych, które mu przekazano.

Niestety w rzeczywistości, nie zawsze są one zgodne ze stanem faktycznym. I gdy podczas jednego dnia nałoży się kilka takich sytuacji, postawiony już pod ścianą spedytor potrzebuje przewoźnika - partnera, który na pytanie: ”Czy damy radę coś z tym zrobić? - nie załamie rąk w geście bezradności - lecz pomoże znaleźć najlepsze rozwiązanie. Nie ryzykując, nie naruszając obowiązujących reguł.

Michał nie mógł pozwolić sobie na błędy. Nie w tym zleceniu, ani w żadnym innym. Profesjonalizm ponad wszystko. 💪🏼 Aby ratować proces logistyczny, trzeba było się rozstać.

Związek spedytora z przewoźnikiem nie zawsze jest łatwy. Czasem trzeba ugasić trudne emocje, innym razem załagodzić sytuację konfliktową, a jeśli to nie pomaga - zakończyć toksyczną relację i rozpocząć nową – lepiej dopasowaną.

A jakie Ty masz doświadczenie z niedopasowaniem w spedycji?

Tym razem odwiedziliśmy Szwajcarię 😁. A właściwie nie osobiście - choć cały czas myślami na trasie, spinając każdy eleme...
17/07/2025

Tym razem odwiedziliśmy Szwajcarię 😁. A właściwie nie osobiście - choć cały czas myślami na trasie, spinając każdy element naszej spedycyjnej układanki - lecz nasi zaufani i niezawodni przewoźnicy. 😊 A misja była szczególna - dowieźć ładunki na Women's EURO do Szwajcarii. Z pozoru zadanie proste, a w rzeczywistości…

8 stadionów, 5 naczep, 4 busy.

Ale po kolei.

Wszystkie auta z banerami reklamowymi i elementami wystroju stadionu wyjechały z okolic Londynu. Najpierw naczepy 13,6, które zabrały cięższe elementy, później busy załadowane w drobniejsze ładunki - flagi i banery na stadiony.

Pierwszy transport wyruszył 18.06 a ostatni rozładunek miał miejsce 28.06.

Co wydarzyło się po drodze?

Na szczęście wszystko mieliśmy pod pełną kontrolą, a nieprzewidziane trudności nie wystąpiły. 😀
Choć zaplanowania trasy wraz z odprawą eksportową i importową, rozładunki ze sztywnymi godzinami, nie należały do najłatwiejszych zadań.

Na pewno wiele czasu i stresu ( już na miejscu) zaoszczędziły nam osoby kontaktowe, które kierowały naszych kierowców dokładnie w miejsce rozładunków na stadionach. I za to im dziękujemy !

A reszta, nieskromnie powiemy 😊 - jest zasługą naszego zespołu, który zjadł już zęby na realizacji projektów dla UEFA.

28 czerwca po ostatnim rozładunku mogliśmy to wreszcie powiedzieć – zlecenie dowiezione i gdy już zeszła z nas adrenalina - kibicować naszym piłkarkom ! 😉⚽

W życiu każdego doświadczonego spedytora i właściciela młodej organizacji przychodzi moment…na refleksję. Moment, gdy w ...
17/06/2025

W życiu każdego doświadczonego spedytora i właściciela młodej organizacji przychodzi moment…

na refleksję. Moment, gdy w głowie kłębią się pytania: czy było warto, czy firma idzie w dobrym kierunku, czy sobie poradzi… a może jak na załączonym memie, transport po prostu się nie opłaca? 🤔

Odpowiedzialność za zespół, za wyniki firmy – ciąży jak wczorajszy schabowy. 😉

I mamy prawo tak się czuć.

W końcu branża ostatnio, mówiąc kolokwialnie - „dostaje po tyłku”. Niekorzystne przepisy transportowe i regulacje, niedobór wykwalifikowanych kierowców, opóźnienia w płatnościach, a więc i problemy z płynnością finansową, spowolnienie gospodarcze w Europie - to tylko część problemów.

Kto tego nie zna ❓

Niestety, na większość kwestii, my spedytorzy wpływu nie mamy.
Ale za to mamy wybór.

Możemy załamać ręce i się poddać. 📉 Bo dane napływające z rynku nie są zbyt optymistyczne – w ostatnim roku upadło o 20% więcej firm transportowych niż rok wcześniej. A przecież nikt nie chce dla siebie takiej przyszłości.

Możemy też przyjąć tę rzeczywistość i robić swoje, najlepiej jak to możliwe. To z pewnością droga trudniejsza, ale bardziej satysfakcjonująca w dłuższej perspektywie czasu. 🙂

I gdy mamy po swojej stronie doświadczony, wspierający się zespół ludzi, a także stałych zaufanych przewoźników i klientów, którzy na nas polegają - zdecydowanie łatwiej ją przejść. 💪🏼

Gorzej, gdy nie jesteśmy w tak komfortowej sytuacji…

W takich właśnie chwilach przypomina nam się cytat:
„Kiedy życie rzuca Ci kłody pod nogi, zacznij budować z nich schody. Zajdziesz wysoko.” – Remigiusz Mróz.

A więc zakasujemy wraz z zespołem rękawy i wzajemnie mobilizujemy się do działania. Bo kropka nad “i” w branży TSL jeszcze nie została postawiona.

A jak Ty radzisz sobie z trudnościami w branży transportowej?

Takie projekty cieszą szczególnie, bo mamy poczucie, że uczestniczymy w czymś wielkim. A Finał Ligii Mistrzów UEFA z pew...
29/05/2025

Takie projekty cieszą szczególnie, bo mamy poczucie, że uczestniczymy w czymś wielkim. A Finał Ligii Mistrzów UEFA z pewnością do tej kategorii przedsięwzięć można zaliczyć.😁

I w tym roku mogliśmy mieć swój skromny udział w przygotowaniach do tego wydarzenia. Przewoziliśmy banery i elementy reklamowe na stadion Allianz Areny, które będzie widać gołym okiem podczas transmisji każdego meczu już 31 maja 😊

Mały czy duży wkład w to wydarzenie?
Sami oceńcie.🙂

A tymczasem kilka szczegółów dotyczących samego zlecenia 👇🏼

Dwie naczepy z ładunkiem 🚚 wyruszyły z Wielkiej Brytanii, a dokładnie z okolic Londynu 14 maja, by osiągnąć swój cel w Monachium 17 maja. Wtedy miał miejsce pierwszy rozładunek, drugi - 26 maja.

Tym razem zarówno na etapie planowania jak i samego transportu nie napotkaliśmy większych trudności. Jak wiecie, doświadczenie robi swoje. A to już nasze kolejne zlecenie na UEFA i mamy nadzieję również nie ostatnie!😊

Oczywiście zawsze jest ryzyko, że pojawią się przysłowiowe „schody” przy jego realizacji. Mając to z tyłu głowy - szczegółowo zaplanowaliśmy załadunek, uwzględniliśmy ewentualne korki na drodze oraz możliwe opóźnienia związane z odprawą celną.

Wynik – jak widać na załączonych zdjęciach ! 😀

A jakie spektakularne zlecenie Ty masz na swoim koncie?

Adres

Nowowiejska 7/4
Rzeszów
35-326

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy AMK umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij